Grot sztandaru Prokuratora Generalnego PRL

Kilkanaście lat temu, podczas wizyty w Muzeum Wojska Polskiego przypadkiem usłyszałem rozmowę dotyczącą aukcji sztandaru jednostki z okresu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, który oferowany był na aukcji w allegro.pl. Stanowisko Muzeum było takie, że sztandary (wojskowe) z zasady stanowią własność skarbu państwa. To dość oczywiste, że w czasie kiedy są wykonywane, to z pewnością na zamówienie jakiejś jednostki wojskowej. Powstaje pytanie co dzieje się z nimi później. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że sztandar nie jest czymś co się sprzedaje. Raz ze względów prestiżowych, dwa ze względu na tradycje, a trzy ze względu na dość naturalną tendencję do zachowywania takich pamiątek. Tak więc, skoro pojawił się na aukcji jakiś sztandar to MWP założyło, że musiał on być skradziony. W konsekwencji najprostszą drogą do odzyskania sztandaru było zawiadomienie policji. Przyznam, że zapamiętałem tą historię ponieważ byłem lekko zbulwersowany ostrym działaniem Muzeum. Niezależnie od tego, że jestem naturalnym przeciwnikiem wszelkiej kradzieży, to działanie wydało mi się zbyt mocne. Można się zastanawiać, czy moja ocena w tamtym czasie była prawidłowa, czy też rzeczywiście Muzeum powinno działać stanowczo. Jak by nie było, takie właśnie było stanowisko MWP. Jakie było moje zdziwienie, kiedy zobaczyłem ostatnio na allegro.pl grotu sztandaru prokuratora generalnego PRL w cenie 299,99 zł. Na grot nie było najwyraźniej chętnego, ponieważ oferta była kilkukrotnie ponawiana. Przyznam, że w kontekście zapamiętanej przeze mnie historii pomyślałem sobie jak marny może być los oferenta. Strach się bać.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.