Jak stracić 10.000 euro przez nieuwagę?

Ponieważ moja uwaga przez ostatnie kilka miesięcy skupiona była na medalu Virtuti Militari, pewnie jeszcze przez chwilę wpisy na stronie mogą pozostawać w kręgu tego ciekawego tematu. We wrześniu zeszłego roku jeden z domów aukcyjnych w Niemczech oferował srebrny medal Virtuti Militari. Wedle opisu miał to być rzadki przykład oryginału wykonanego między 15 czerwca, a 30 sierpnia 1792 roku. Dom aukcyjny identyfikował to na podstawie książki Wojciecha Steli. Zgodnie z podanym tam przykładem – notabene za książką G. Krogulca, Uwagi o Orderze Wojskowym Virtuti Militari z 1987 roku – identyfikacji dokonano na podstawie detali korony. Wojciech Stela pokazuje zdjęcie oryginału z zaznaczeniem, że jabłko królewskie jest widoczne w całości. Następnie pokazuje zdjęcie wykonane z późniejszego stempla, na którym jabłko królewskie jest częściowo zasłonięte przez naniesioną kropkę. Czy taka identyfikacja jest prawidłowa? Gdyby brać pod uwagę tylko ten element, to tak. Jeśli spojrzeć na cały medal, to wyraźnie widać szereg różnic między medalem oferowanym, a medalem oryginalnym. Rzeczoznawców domu aukcyjnego zgubił pośpiech. W konsekwencji późniejsze, najprawdopodobniej już XIX wieczne wykonanie, zostało po uwzględnieniu opłat aukcyjnych sprzedane za cenę 10.500 euro. W moim przekonaniu właściwa cena tego egzemplarza powinna oscylować raczej w granicach 500 euro.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.